O, Kacper. Niby go nie lubię (w końcu to jego wina, że Tille nie mógł cały czas być na boisku xD), ale jestem ciekawa, co się tutaj szykuje. Minął rok od ostatniego postu, więc może wkrótce rozpoczniesz opowiadanie...Mam nadzieję :)Pozdrawiam.
Miałam fazę na Kacpra, ale ona przeszła! Jednak moja intucja mi podpowiada, że to mi się spdoba *-* Czekam :D
O, Kacper. Niby go nie lubię (w końcu to jego wina, że Tille nie mógł cały czas być na boisku xD), ale jestem ciekawa, co się tutaj szykuje. Minął rok od ostatniego postu, więc może wkrótce rozpoczniesz opowiadanie...
OdpowiedzUsuńMam nadzieję :)
Pozdrawiam.
Miałam fazę na Kacpra, ale ona przeszła! Jednak moja intucja mi podpowiada, że to mi się spdoba *-* Czekam :D
OdpowiedzUsuń